poniedziałek, 29 grudnia 2014

POSZUKIWASZ SKARBÓW

Jakiś czas temu, zamieściłem na tym blogu szkic, który powstał podczas realizowanej przeze mnie sesji rysowania na ivencie organizowanym przez POTĘGĘ OBRAZU. Szkic przedstawiał wizerunek postaci poszukiwacza skarbów, takiej cmentarnej hieny. Tuż przed świętami, przez przypadek wpadł mi w oko, ten rysunek i stwierdziłem, że warto byłoby do niego wrócić i dokończyć zaczęty wcześniej koncept.
Zatem, pomiędzy śledzikiem, sałatką i makowcem znalazło się troszkę czasu, by wydigitalować ten pomysł. Poniżej szkic i gotowy koncept.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

piątek, 19 grudnia 2014

ŚWIĘTA

Święta zbliżają się wielkimi krokami, tylko aura za oknem wiosenno-jesienna. Niezależnie od tego, jak obchodzić będziecie najbliższe święta, kiedy w gronie najbliższych przyjdzie złożyć sobie życzenia "Wesołych Świąt", ze swojej strony chciałbym życzyć wszystkim niesamowitych przeżyć (tych pozytywnych oczywiście :-) wielkich planów, wielkich wyzwań i wielkich marzeń. Snujmy je w wolnych chwilach, by w stosownym czasie wskoczyć do sunących sań, lub dosiąść mknącego smoka :-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak
Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

poniedziałek, 15 grudnia 2014

PRIZE

Chciałbym podzielić się niezmiernie miłą dla mnie chwilą. 13 grudnia wręczono mi nagrodę Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie za rysunek wystawiony do konkursu "A to Polska właśnie". Konkurs był satyrycznym podsumowaniem dwudziestopięciolecia wolności Polski. Wernisaż i wręczenie nagród odbyły się w teatrze "Rampa" w Warszawie podczas dorocznej gali SPAK (Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury).
Jurorom i fundatorom nagrody serdecznie dziękuję.

Od lewej; Elżbieta Laskowska - p.o. dyrektora Muzeum Karykatury, Witold Mysyrowicz - prezes SPAK, Jacenty Frankowski - honorowy prezes SPAK, Andrzej graniak - laureat nagrody Muzeum Karykatury, Wiesław lipecki - laureat nagrody SPAK. (fot. Paweł Graniak)
Nagrodzona praca (rys. Andrzej Graniak)

piątek, 7 listopada 2014

PRACA ZBIOROWA

Na ostatnim zjeździe szkolenia POTĘGI OBRAZU zainicjowałem wizerunek takiego szablozębnego tygrysa. Kilka osób chwyciło za ołówki i dorysowały to i owo. W taki oto spontaniczny sposób powstał całkiem zgrabny wizerunek wymarłego drapieżnika.

Praca zbiorowa

poniedziałek, 27 października 2014

TRZY "GRACJE"

Poniżej przykład jednego z zadań realizowanego podczas prowadzonych przez nas szkoleń. Najpierw rysujemy trzy postacie kobiet; tancerkę, wojowniczkę i żebraczkę (w konwencji w miarę realistycznej). Później przekładamy to na stylistykę cartoon'ową. Fajna zabawa.


poniedziałek, 20 października 2014

PRZYGODA SIĘ ZACZĘŁA

Właśnie tak! W minioną sobotę rozpoczęła się kolejna edycja szkolenia z concept artu i digital paintingu realizowana w ramach POTĘGI OBRAZU. Przyznam, że fajnie jest uczestniczyć w takim przedsięwzięciu, kiedy można czerpać garściami z entuzjazmu młodych ludzi, którzy chcą tworzyć fajne rzecz, a wskazówki i sugestie powodują, że powstają naprawdę wyjątkowe concepty. Ten entuzjazm udzielił mi się również. Poniżej kija szkiców, które powstały podczas zajęć.




czwartek, 16 października 2014

NIZIOŁEK - finał

Czas na finał. Poniżej zamieszczam skończony projekt Niziołka guślarza - postać, która w swojej społeczności zna się na różnych tajemnicach świata, żyje w bliskim kontakcie z naturą i nieobce są jej niewytłumaczalne zjawiska zachodzące w niziołkowym świecie.
Zależało mi na tym by przedstawić bliski kontakt z naturą tej postaci, jak również kontakt z siłami, które są czymś więcej niż czysto ziemskimi zjawiskami. przyjąłem, że społeczeństwo niziołków jest wspólnotą, której magia jest ograniczona do cyrkowych sztuczek, stąd w projekcie brak jakichkolwiek atrybutów świadczących o umiejętności posługiwania się magią. Punktem odniesienia były dla mnie wyobrażenia indiańskich szamanów, ale w anturażu bardziej właściwym dla Hobbitów znanych z "Władcy Pierścieni".
Prawdę mówiąc nie korzystałem ze zbyt wielu referencji. na początku cyklu zamieściłem dwa zdjęcia referencyjne i w zasadzie na tym poprzestałem. cała reszta to czerpanie z zasobów mojej "biblioteki wizualnej" (czyli z głowy).
Pozwólcie przedstawić sobie, niziołek we własnej osobie :-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

środa, 15 października 2014

NIZIOŁEK 6.

Przyszła pora na zabawę ze szczegółami i dopieszczanie całości. Dodanie elementów takich jak ptasie pióra, naszyjniki spowodowało, że postać zaczęła nabierać charakteru osoby związanej bardzo blisko z ziemią, przyrodą. Ptasia czaszka na kosturze i ptasie pióra przy ubraniu, czy powiewające przyczepione do kostura są wątkiem sugerującym, iż postać ma jakiś związek z siłami nie przyziemnymi, wznoszącymi się nad wszystko i potrafiącymi spojrzeć w góry. Myślę, że również fajnym elementem świadczącym o bliskim związku z przyroda jest borsucza skóra noszona jako nakrycie głowy. Tatuaże na dłoniach dodają odrobiny mistycyzmu.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

niedziela, 12 października 2014

NIZIOŁEK 5.

Przy tym podejściu skupiłem się na namalowaniu rąk, stóp i księgi trzymanej przez niziołka. Dopracowałem również zapięcia kamizelki. Zacząłem również nadawać strukturę niektórym elementom, takim jak borsucza skóra, czy włosy na stopach. W kolejnym etapie pracy skupię się na dalszym doprecyzowaniu szczegółów.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

sobota, 11 października 2014

NIZIOŁEK 4.

Ok. grzebię się z tym projektem, przyznaję. Tak niestety wyszło, że w grą wchodzą również inne zajęcia.
Kolejny dzień, a w zasadzie dwie godziny poświęcone na realizację tego projektu spędziłem na dalszym renderowaniu elementów ubrania. Dokończyłem kamizelkę, koszulę paski na ramionach, spodenki. Zacząłem renderować księgę, na którą chcę dłuższą chwilę się zatrzymać jeśli znajdę odpowiednią referencję. Przez cały czas myślałem nad rozwinięciem projektu o dalsze szczegóły. Efekt tego będzie widoczny już wkrótce.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

czwartek, 9 października 2014

NIZIOŁEK 3.

Kolejna odsłona realizowanego conceptu. Tutaj dookreślałem główne formy takie jak zarys twarzy, kamizelka, rękawy, czapka. Malowałem to niezbyt długo, stąd jeszcze wiele fragmentów, które wymagają dopracowania, ale wszystko jeszcze przede mną.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

środa, 8 października 2014

NIZIOŁEK.2.

Dziś kolejna odsłona procesu powstawania Niziołka. Na załączonym poniżej obrazku zostawiłem też zdjęcia referencyjne, których używałem.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

wtorek, 7 października 2014

NIZIOŁEK 1.

Pomyślałem, ze zrobię tak: będę wrzucał tu na bloga każdy etap pracy (nawet ten nieudany) nad kolejnym projektem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Idea jest taka, że należy zaprojektować i wydigitalować (takie nowe słowo znaczy tyle samo co namalować w digital paintingu) postać Niziołka, który w swojej społeczności sprawuje funkcję szamana. Dosyć karkołomne przedsięwzięcie, bo wyobraźcie sobie, ze w takim Shire jest szaman, do którego Frodo przychodzi z różnymi sprawami, a to że znalazł w lesie pukiel sierści zielonej wiewiórki, a to że palec u jego lewej stopy jest chyba większy niż u prawej...
Spróbujmy zatem. poniżej pierwsze podejście, szkic i podkład pod kolory. Na koniec postaram się opisać tok mojego myślenia podczas projektowania i zaprezentować wszystkie referencje, z których korzystałem.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

niedziela, 28 września 2014

HIENA CMENTARNA

W minioną sobotę w klubie Paradox Cafe w Warszawie prowadziliśmy (jako POTĘGA OBRAZU) warsztaty z projektowania bohaterów fantasy. O samych warsztatach można poczytać i obejrzeć zdjęcia tutaj.
Podczas prowadzenia warsztatów przyszło mi zmagać się z tematem rzuconym przez brata i narysować na oczach publiczności postać, bohatera, którego głównym zadaniem jest okradanie grobów, czyli tzw. hieny cmentarnej. Temat bardzo fajny ale... w trakcie warsztatów pojawiły się problemy sprzętowe. Z niewiadomych przyczyn sterowniki od tabletu zwariowały i zaczęły żyć własnym życiem. Przyznaję, okiełznanie tego żywiołu okazało się nie lada wyzwaniem. Projekt wyszedł... no powiedzmy wyszedł. Niemniej wydaje mi się, że był na tyle interesujący, że postanowiłem go powtórzyć w "cieplarnianych" warunkach domowych.

HIENA CMENTARNA - Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

poniedziałek, 22 września 2014

VIKINGER

Z serii niepozornych szkicyków, tak dla uciechy trzasnął był się Knut. Tak go nazwałem. Niech sobie marznie :-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

środa, 10 września 2014

WIKINGOWIE

W tak zwanym międzyczasie, pośród różnych realizacji,  powstały takie szkice cartoonowych wikingów.

Wikingowie - rys. Andrzej "Thorin" Graniak

wtorek, 2 września 2014

WAKACJE, TO NIE SEN NIEDŹWIEDZIA

Dawno tu nie wrzucałem nowych "tworów". Nie znaczy to, że zasnąłem na plaży, nie nic z tych rzeczy. Jest czasami taki okres, kiedy powstają takie realizacje, których z przyczyn różnych nie można szerzej pokazać. Na szczęście są też i takie, nad którymi miło się siedzi i dopieszcza szczegóły. Dopieszcza nie jest tu słowem bez znaczenia :-D
Poniżej, nazwijmy to górnolotnie "tutorialem", a w rzeczywistości zestaw faz powstającego konceptu. Do finału jeszcze daleko, ale według mnie zaczyna już coś z tego być. Skończony obrazek już niebawem (mam nadzieję, że niebawem).

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

piątek, 25 lipca 2014

TAKA WIOCHA II

Deszcz miarowo uderzając o strzechę  odmierzał upływający czas. W taki poranek nikt nie miał ochoty, by zrywać się do swych codziennych zajęć. Jedynie ci, którzy wędrowali przez całą noc, natknąwszy się na tę zapomnianą przez bogów osadę, szukając ciepłego schronienia zboczyli z głównego szlaku, by przeczekać ulewę. Lecz tu obcy nie są mile widziani. Z nimi zawsze pojawiały się kłopoty...

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

niedziela, 13 lipca 2014

TAKA WIOCHA

Ostatnio wyszła spod piórka taka oto wiocha. Niebawem wydarzy się w niej coś... ale o tym będzie w kolejnych postach :-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

czwartek, 26 czerwca 2014

WAKACJE

No i stało się. Dla wielu nastały długo oczekiwane wakacje. Ze swojej strony życzę wszystkim niesamowitych przygód, wielkich podróży, odwiedzenia cudownych miejsc, w których odnajdziecie, to czego od dawna poszukujecie.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

niedziela, 1 czerwca 2014

TAWERNA

W taki wieczór jak dziś, czasem myślę sobie, że fajnie byłoby zakotwiczyć w jakiejś pachnącej grillowanym mięsem tawernie, gdzie skwierczący ogień sprzyja wymyślanym na poczekaniu opowieściom, a zręczny i przebiegły kelner dbając o swój zysk dolewa miodu do opróżnianych kubków...
Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

piątek, 30 maja 2014

TALISMAN

Nie żebym się chwalił, ale co mi tam, mój blog i wolno mi :-) Był taki konkurs na zaprojektowanie postaci do kultowej już gry "Talisman" (ja w nią grałem jak nazywała się "Magia i miecz"), a że gra jest mi bardzo bliska, i wiążą się z nią wspaniałe wspomnienia z lat zamierzchłych, to postanowiłem wziąć udział. Do konkursu wystawiłem postać golińskiego zwiadowcy, uzupełniłem o, moim zdaniem, ciekawe umiejętności (na tym tle dochodziło prawie do międzypokoleniowego konfliktu :-)
No i udało się. moja praca znalazła się w gronie prac nagrodzonych.  Gratuluję jurorom ;-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

piątek, 23 maja 2014

WIĘZIENNY OPRAWCA

Ostatnio tak na boku, przy okazji zrobiłem taki oto obrazek. Chciałem w nieco innym stylu niż ostatnie realizacje przedstawić postać więziennego oprawcy. Sięgnąłem po "zamrożone" tendencje i w takim nieco cartoonowym ujęciu powstał ten jegomość.

Szkic wykonany tuż przed zaśnięciem :-)
Torturer prison (rys. Andrzej "Thorin" Graniak)

NA WARSZTACIE II

Troszkę więcej już mogę pokazać zdejmując z warsztatu :-) Gobliński zwiadowca powstał jako postać przeznaczona do wykorzystania na kolejnym plakacie (i nie tylko) POTĘGI OBRAZU informującym o rozpoczęciu naboru na kolejną edycję kursu Concepr Artu (kurcze jak ten czas leci). Jeśli chcecie nauczyć się malarstwa cyfrowego i bliskie są Wam klimaty fantasy, si-fi, Chcecie w przyszłości tworzyć koncepty do gier czy filmów - ten kurs jest właśnie dla Was.

Szkic i ostateczna realizacja konceptu (rys. Andrzej "Thorin" Graniak)

piątek, 16 maja 2014

DIO - TO JUŻ CZTERY LATA

Dziś nieco inaczej. Są kwestie obok których trudno jest przejść obojętnie, które zachwycają, powodują, że ma się ciary na plecach. Pamiętam jak w 1981 roku w koszalińskiej fonotece (mieściła się w Bibliotece Wojewódzkiej, przychodziło się tam posłuchać płyt) zobaczyłem płytę "Heaven and Hell" z cudowną okładką. Już pierwsze dźwięki wbiły mnie w fotel, nie tylko dla tego, że ktoś przede mną słuchał muzyki bardzo głośno (w fonotece słuchało się przez słuchawki). Od dawna lubiłem Black Sabbath, ale to co usłyszałem było czymś na co podświadomie od dawna czekałem. Świeżość w riffach Iommiego, energia i moc w tej muzycznej eksplozji. Ale było coś jeszcze.. ten głos. Jego głos. Do dziś wspominam chwilę, kiedy po raz pierwszy usłyszałem Ronnie'go James'a Dio, a muzyka z tej płyty towarzyszy mi do tej pory.
Dziś jest czwarta rocznica śmierci Ronnie'go James'a Dio.

Ilustracja z tylnej strony okładki płyty Black Sabbath "Heaven and Hell" - Dio z prawej.

środa, 14 maja 2014

NA WARSZTACIE

Raczej nie robi się tego, że ujawnia się to co aktualnie znajduje się "na warsztacie" twórczym. Ale co tam. Niebawem te szkice przeobrażą się w gotową realizację.

poniedziałek, 5 maja 2014

ŁOWCA CZAROWNIC c.d.

No żeby nie było, że nic konkretnego nie robię tylko jakieś takie pitu-pitu i odgrzebywanki z szuflady.
W międzyczasie powstał łowca czarownic. Wprawdzie sama postać powstała już wcześniej, ale postanowiłem ją umieścić w konkretnej przestrzeni. Jak wyszło? Efekt poniżej.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

niedziela, 4 maja 2014

NIEMOC

Jakiś taki zastój mi się zrobił. Po okresie wzmożonej aktywności dopadł mnie jakiś wirus przebrzydły, że zmagając się z nim póki co przegrywam. Leżenie w łóżku z zawalonym nosem nie sprzyja pracy twórczej, ale coś tam próbuję robić. Ważne, by ćwiczyć... ale o tym to już chyba pisałem :-)


piątek, 11 kwietnia 2014

PRZYJEMNOŚĆ W KSIĄŻKACH

Ostatnimi czasy zagrzebałem się w książkach. Nie tylko zagłębiając się w ich lekturę, ale przede wszystkim pracując przy ich powstaniu. "Biskupin - Pomnik Historii" to bardzo fajna publikacja bogata w zdjęcia często nigdy wcześniej nie publikowane. Z przyjemnością robiłem tę książkę, gdyż Biskupin to jedno z moich ulubionych miejsc. historia odkrycia, rekonstrukcja i to co dzieje się tam dziś, tworzy naprawdę fascynującą opowieść. Swojego czasu razem z Arturem Wąsowskim robiłem książkę "Biskupin - polskie Pompeje", bogato ilustrowaną publikację opowiadającą o kulturze łużyckiej na przykładzie Biskupina.
Druga z aktualnych produkcji, to Artbook z pracami uczestników kursu POTĘGI OBRAZU. Niektóre z tych prac można zobaczyć tutaj.
W pracy freelancera fajne jest to, że często robi się to co naprawdę sprawia wielką frajdę.

Tak prezentują się okładki książki o Biskupinie i Artbooka z pracami kursantów.

czwartek, 27 marca 2014

Z SZUFLADY

Robiąc remanent w swoich rysunkach wpadła mi w ręce praca, która, jeśli dobrze pamiętam, dostała nagrodę legnickich dziennikarzy im A. Waligórskiego na Satyrykonie w roku... ech ten wiek. Przyznam szczerze, że wzbudziła u mnie uśmieszek (kurde, śmieszą mnie moje własne prace - coś chyba jest ze mną nie tak), może i Wam się spodoba ;-)

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak

poniedziałek, 24 marca 2014

JEŚLI DZIŚ WTOREK, TO JESTEŚMY W ZAGADCE

Jest w Warszawie takie miejsce (a w zasadzie kilka miejsc), gdzie spotykają się entuzjaści rysowania. Tak po prostu, dla przyjemności, po to, by podciągnąć swe umiejętności, poćwiczyć... powodów pewnie znajdzie się jeszcze wiele. Najfajniejsze jest, że towarzyszy temu przyjemna twórcza atmosfera. Można rysować z wyobraźni, można rysować co się che, eksperymentować, ale nic nie zastąpi rysowania z natury.
Nie wspomniałem gdzie to się dzieje? Już nadrabiam; Warszawa, kawiarnia "Zagadka", we wtorki od 18 do 22. Polecam.



wtorek, 18 marca 2014

KURS DIGITAL PAINTINGU I CONCEPT ARTU

Mamy jeszcze kilka miejsc na trzymiesięcznej edycji kursu DIGITAL PAINTINGU i CONCEPT ARTU.
Ktoś może zapytać: czy warto? Zerknijcie na zestawione ze sobą prace.

Rys. Maciej Plamowski

Ta po lewej powstała na początku kursu, a ta po prawej - pod koniec kursu. Obie prace powstały na ten sam temat. Widać różnicę poziomów?
Więc jeśli chcecie podnieść swoje umiejętności w digitalu, to zapraszam. Startujemy na początku kwietnia.
http://www.potegaobrazu.pl/3-miecieczny-kurs.html
W minioną sobotę (15 marca) prowadziliśmy w klubokawiarni RESORT warsztaty z projektowania postaci. To był taki przedsmak tego, co serwujemy na kursie. Tutaj znajdziecie kilka zdjęć z tej imprezy.

poniedziałek, 17 marca 2014

JAK ZDOBYWANO DZIKI ZACHÓD?

Dziś dwa concepty rodem z Dzikiego Zachodu. Wprawdzie w formie szkicowej, ale wzbudziły moją sympatię. Przypomina mi to trochę dziecięcą fascynację literaturą Karola May'a.

Rys. Andrzej "Thorin" Graniak