niedziela, 29 września 2013

GNORH

W minioną sobotę, w klubie Paradox realizowaliśmy kolejne z cyklu darmowych warsztatów. Tym razem jako pretekst tego spotkania zaproponowaliśmy: projektowanie potworów. Fotorelacja z tego warsztatu znajduje się tutaj. Poniżej przedstawiam efekt jednego z zadań jakie sobie postawiliśmy. Mianowicie, postanowiliśmy zaprojektować Gnorha.
Co ciekawscy zapytają co to Gnorh? To stwory żyjące w górach. Zamieszkują pieczary, napadają na karawany kupieckie podróżujące po traktach. Rabują i zjadają ludzi. Są niscy, krępi, silni i bardzo wytrzymali. Ich ciało pokrywa gęste futro. Z kamieni robią broń, ozdoby i elementy pancerzy.
Swoim wyglądem przypominają nieco niedźwiedzie, ale mają dłuższe szyje i trzy kończyny. Jednej używają jak ręki, a poruszają się na dwóch pozostałych. Ramię chwytne jest bardzo umięśnione, zakończone trzema szerokimi palcami.
Jak poradziłem sobie z tym zadaniem? Efekt poniżej.

Wstępne szkice

Wersje finalne (rys. Andrzej "Thorin" Graniak)


3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście dziwne, by stworzenie miało trzy kończyny, ale dlaczego nie miałoby mieć? Wąż ma tylko jedną i świetnie daje sobie radę :-) Istota z trzema kończynami, to dość zaskakujący pomysł, ale proszę zwrócić uwagę, że informacja o stadnym trybie życia pozwala a dość ciekawe rozwinięcie tego pomysłu. Zwierz skonstruowany w taki sposób jak przedstawiłem to na swoim projekcie, raczej niezdolny byłby do wytworzenia samemu kamiennych pancerzy. Musiałby wejść w jakąś korelację z pobratymcami i dobierając się w pary powodować sytuację, że dwa osobniki dysponując po jednym ramieniu każdy wytwarzałyby bardziej skomplikowane przedmioty. Być może samce miały prawe ramię, a samice lewe :-D
      A skąd pomysł? Jak zawsze, z głowy.

      Usuń
    2. Świetne wytłumaczenie. :D
      Podoba mi się teoria mówiąca o konieczności wykształcenia przez takie stworzenia umiejętności współpracy.
      Spytałem, bo u ziemskich kręgowców i pewnie sporej liczby bezkręgowców występuje symetryczna budowa ciała.

      Co do węży - czy one czasem nie mają żadnej kończyny? I ewentualnie jakieś śladowe pozostałości tych zredukowanych?

      Usuń